wtorek, 25 października 2016

Lektura w lapbooku - sagi część pierwsza :)

Kiedy moi czwartoklasiści kończyli trzecią klasę, pozwoliłam im wybrać lektury, które chcieliby omawiać na lekcjach języka polskiego w kolejnych klasach. Jednym z ich wyborów okazał się Pinokio Collodiego - lektura, która budzi we mnie raczej mieszane uczucia - z różnych względów, ale chyba najbardziej zniechęcają mnie to książki między innymi takie jej fragmenty:
Powiedziawszy to, związali mu ręce na plecach i, założywszy pętlicę na szyję, powiesili go
dyndającego na gałęzi ogromnego drzewa, zwanego Wielkim Dębem. (...)

Już nie starczyło mu tchu i nie mógł powiedzieć więcej. Zamknął oczy, otworzył usta,
wyprostował nogi i raz jeszcze silnie drgnąwszy, zawisł jakby zdrętwiały.


No cóż, słowo się rzekło, kobyłka u płotu. Chcąc nie chcąc zabrałam się do wymyślania, jak ugryźć nieszczęsną książkę. Lapbook wydał mi się dobrym pomysłem i takim też się okazał. Dzieciom bardzo spodobały się kolorowe teczki. Ale po kolei.

Nie będę się rozwodzić nad teorią tworzenia lapbooków, ale spróbuję krok po kroku opowiedzieć o pracy nad lapbookiem, który tworzą moi uczniowie.

Materiały na początek:
  • jakakolwiek teczka (chyba najlepiej z gumką), ja wykorzystałam stare teczki, które zostawili mi w spadku poprzedni uczniowie 
  • kolorowe kartki
O innych potrzebnych materiałach będę pisała po kolei
Pierwsza strona, pierwsze lekcje. 

Żeby wszystko było jasne, od razu na wstępie zaznaczam, że wykonanie lapbooków na lekcji zajmuje nieco czasu, szczególnie czwartoklasistom, ale, wierzcie mi, warto! Sposób przygotowania do omawiania lektury opisałam w którymś z poprzednich postów.

Pierwszy temat (jakieś dwie, trzy lekcje :)): Pierwsze spotkanie z Pinokiem i jego twórcą.
  • lapbook - niezbędne wyjaśnienia, ewentualna prezentacja zdjęć gotowych prac (Google - grafika)
  • wykonanie pierwszej strony (przyklejenie kolorowej kartki - teczki były trochę popisane :) - karteczka z tytułem powieści i nazwiskiem autora, ćwiczenie - odmiana słowa Pinokio (materiały dla nauczyciela z GWO), rysunek przedstawiający Pinokia (to było zadanie domowe)












  • krótkie przedstawienie biografii pisarza (można zajrzeć tutaj, ale przyznam, że dosyć mocno pogrzebałam w zasobach internetu, zwiedziłam też strony anglojęzyczne i byłam bardzo zdziwiona niewielką ilością wiadomości o Collodim i niemal zupełnym brakiem ikonografiki), przygotowałam obrazkową mapę mentalną, którą uzupełniali uczniowie podczas mojej opowieści (wyświetlałam jednocześnie stronę internetową), a w prezentacji informacji o pisarzu pomogła mi jedna z uczennic :)

  • uzupełniona mapa mentalna została złożona i przyklejona - o tak:

  •  wspólnie dzieliliśmy się także swoimi pierwszymi czytelniczymi wrażeniami, a notatkę wykonaliśmy przy pomocy niedokończonych zdań, np. W książce najbardziej podobała mi się scena, w której..., Nie przypadła mi do gustu przygoda, w której..., Uważam, że powieść ... 
  • wybrane dwa zadania zostały zapisane w dymkach - samoprzylepnych karteczkach zakupionych w sklepie Tiger - skarbnicy pomysłów (nie płacą mi za reklamę :)), karteczki przykleiliśmy w okolicach mapy
karteczki wyglądają tak :)
cdn. :)

niedziela, 16 października 2016

Trening przed kartkówką - dialog.

Podobne zadanie czeka na Was już we wtorek podczas kartkówki. Zapraszam do ćwiczeń! Chętnych do dodatkowej pracy czeka nagroda w postaci dobrze napisanej kartkówki i ... premia! :)

Na podstawie fragmentów komiksów zapisz dialog. Wykorzystaj słowa bohaterów. Dodaj komentarze narratora, w których zastosujesz różnorodne słownictwo poznane podczas lekcji (dzięki temu unikniesz powtórzeń). Pamiętaj o poprawnym stosowaniu znaków interpunkcyjnych, szczególnie myślników, kropek, pytajników oraz wykrzykników. Dobrej zabawy :). Na Wasze prace czekam do 28 października. :)






sobota, 1 października 2016

Opis przedmiotu - epilog

Dzisiaj krótko :). Na zakończenie ostatniego wywodu na temat opisu wklejam kartę oceny opisu przedmiotu (pamiątki z wakacji/ podróży). Kryteria oceny są ściśle powiązane z materiałami (stanowiącymi jednocześnie nacobezu), nad którymi pracowali uczniowie, oraz ustaleniami z lekcji (akapit, temat pracy, język, ortografia i interpunkcja). Zwracam uwagę na fakt, że nie używam w karcie sformułowania "kryteria oceny". Myślę, że nie wszystko na raz :).





poniedziałek, 26 września 2016

Przepis na opis. (*Post dla cierpliwych.:))

No to napisaliśmy nasze pierwsze wypracowanie! Każdy polonista, który nie boi się ubrudzić rąk pracą nad językiem uczniowskich dzieł, wie, że łatwo nie było :). Ale nie po to piszę te słowa, aby mi ktoś współczuł, bo w końcu widziały gały,co brały... Jednym słowem trzeba było wziąć byka za rogi i... wzięłam, zresztą nie tylko ja, ale i moje Ananasy (Byłyście dzielne! :)). Świeże efekty leżą jeszcze w teczce, ale z nadzieją patrzę w przyszłość.
Na pierwszy ogień poszedł opis przedmiotu, a dokładniej pamiątki z wakacji. Temat być może stary, ale jary. Rozpoczęliśmy od analizy wzoru - tutaj z pomocą przyszła Nowa Era i jej "Szkoła pisania", jednakże nieco zmodyfikowana przeze mnie. Tekst został naklejony na środku kartki i powielony w formacie A3, żeby zmieściły się notatki.

Może nieco podniosłam poprzeczkę, ale dzięki temu moi uczniowie sami odkryli, jakie elementy powinien zawierać opis przedmiotu. Dorysowaliśmy nawet kilka strzałek, bo uwag było więcej. Później zapowiedziałam dzieciom, że opisy zredagujemy podczas lekcji i rozdałam karty pracy (stworzone na podstawie wniosków z lekcji), które miały pomóc w przygotowaniu się do napisania wypracowania.
Dzisiaj przyniosłam uczniom sprawdzone, ale nieocenione prace. Pierwszą z dwóch lekcji poświęciłam na omówienie opisów. Okazało się, że nie było ucznia, który nie uwzględniłby w swojej pracy wszystkich elementów z karty pracy. Pozostała kwestia języka, chyba najtrudniejsza. Na szczęście ortografia nie wywołała mojej paniki (tutaj po raz kolejny ukłon w stronę Pani Grażyny:)). Przygotowałam kolejną kartę, na której wynotowałam z prac uczniów zdania wymagające korekty. Wspólnie poprawialiśmy je podczas lekcji - uczniowie na papierze, a ja na komputerze (z włączonym rzutnikiem). Taki sposób poprawy wypracowań gorąco polecam także Rodzicom moich Ananasów! Razem szukajcie nowych, ciekawszych rozwiązań językowych. Rzutnik można sobie podarować :).
To fragment jeszcze niewypełnionej karty pracy:
A to już uzupełniona przez nas:
Na tym etapie, sprawdzając prace, wskazałam jeszcze uczniom propozycje poprawy zdań, jednakże będzie się to zdarzało coraz rzadziej.
Wiara w możliwości moich Ananasów popchnęła mnie także do nieśmiałego nazywania rodzajów błędów i tak dzieci świetnie "złapały", że, gdy znajdą na przykład w swojej pracy skrót powt., będzie to oznaczało powtórzenie wyrazów, a szyk - niepoprawne ułożenie ich w zdaniu.
Drugą lekcję w dzisiejszym planie przeznaczyłam na poprawę prac.
No cóż, do odważnych świat należy, jednak mój belferski nos mówi mi, że będzie dobrze... Jak zwykle :).

poniedziałek, 19 września 2016

Nowa klasa, nowe lekcje :). Inauguracja z lekturą w tle.

Karolino, obiecałam, więc piszę :).

Nowy rok szkolny oznacza dla mnie objęcie klasy z nowymi Ananasami :). Te starsze szczęśliwie napisały egzamin gimnazjalny (z polskiego najlepiej w historii szkoły!:) i rozpoczęły naukę w liceach oraz technikach.

Jednakże ten post dedykuję moim Czwartoklasistom, którzy obecnie mierzą się z nowymi wyzwaniami, na przykład lekturowymi. Ogromną radość sprawia mi wielki zapał czytelniczy klasy zaszczepiony przez poprzednią wychowawczynię - Panią Grażynę, za co serdecznie dziękuję :).

Moje Drogie Ananasy, zaczynajmy zatem wspólną podróż. Mam nadzieję, że będzie ona pełna wspaniałych przygód, a pierwsza z nich zaprowadzi nas do zaczarowanego świata Pinokia.

Jak przygotować się do omawiania lektury? Pierwsze wskazówki dla Was pojawiły się podczas lekcji o Mikołajku i jego klasie, kiedy poznaliście pojęcie: świat przedstawiony. Schemat, który wtedy omawialiśmy, doskonale posłuży także do pracy nad powieścią Collodiego. Dla przypomnienia schemat dość mocno zmodyfikowany na potrzeby naszej lektury.

 RADY NIE OD PARADY 
1. Możecie przerysować schemat na dużą kartkę. Zamiast pytań, możecie wpisać własne notatki.
2. Nie trzeba uzupełniać całego schematu, który ma Wam pomóc w uporządkowaniu przemyśleń na temat książki. Na pewno nie przepisujcie całych fragmentów!
3. Schemat może posłużyć jako notatnik. Notatki powinny być jednak krótkie. Zapisujcie przede wszystkim hasła, słowa klucze (imiona bohaterów, cechy wyglądu i charakteru, nazwy miejsc, emocji, które Wam towarzyszą podczas czytania).
4. Jak widzicie, przydadzą się Wam karteczki samoprzylepne (np. takie jak na zdjęciu), żeby zaznaczać najważniejsze fragmenty lektury.


 POWODZENIA! MIŁEJ LEKTURY!

 PS Schemat wychodzi z ramki, ale dzięki temu jest widoczny :).


wtorek, 5 kwietnia 2016

Kobieta z kainowym znamieniem!

Czego dotyczy dramat Juliusza Słowackiego?


Wklejam obiecany link do streszczenia "Balladyny".
BALLADYNA

Pytania dla dociekliwych:
  1. Skąd wziął się temat posta?
  2.  Jakie jest znaczenie tytułu utworu J.Słowackiego?
  3. Co wspólnego ma dramat pt."Balladyna" z "Ostatnim życzeniem" A.Sapkowskiego? Z jakimi innymi tekstami poznanymi na lekcjach kojarzy się Wam historia o siostrach?
  4. Jakie motywy pojawiają się w "Balladynie"? 
Zagadka dla bardzo dociekliwych:
Poniżej wklejam ilustrację. Dlaczego? Kogo przedstawia?  Skąd się wzięła?
I w ogóle - o co biega? :)


czwartek, 10 marca 2016

"Tylko miłość stara wariatka"

Sporo działo się podczas dzisiejszej lekcji... Jest nadzieja :). Niemniej chyba warto przypomnieć i uporządkować.

Temat lekcji (i postu) zaczerpnęliśmy z wiersza pt. Miłość ks. Jana Twardowskiego:

Miłość

To oczywiście portret autora :)
świat zmaglowany
polityka pudło
dom już nie tamten
inna brama
nie wierzący na roratach w kościele

tylko miłość
wariatka ta sama 



Film na temat eksperymentu, który stał się wyjściem naszych rozważań.

Na pobudzenie wyobraźni filmik pokazujący drogę z Jerozolimy do Jerycha
oraz prezentacja 

Wreszcie sedno sprawy, czyli przypowieść o miłosiernym Samarytaninie w wykonaniu niezapomnianego Krzysztofa Kolbergera:


Interpretacja i analiza okazały się bardzo łatwe. Przypomnienie wiadomości o przypowieści i jej budowie znajdziecie tutaj: PRZYPOWIEŚĆ - LEKCJA INTERAKTYWNA - SCHOLARIS

Z cechami przypowieści zestawiliśmy cechy innych, znanych Wam już gatunków:
BAJKI, BAŚNI, LEGENDY oraz MITU.

Wzbogaciliście swoje słownictwo o dwa związki frazeologiczne: trąby jerychońskie oraz miłosierny samarytanin (dlaczego napisałam małą literą?), a niektórzy wykazali się nawet sprawnością z posługiwaniu się słownikiem frazeologicznym. Dowiedzieliście się, że słowa miłosierny może mieć różne znaczenia.

Zainteresowanych poszerzeniem swoich horyzontów oraz zbioru punktów dodatkowych zapraszam do obejrzenia programu ks. Mariusza Rosika (obydwie części poniżej):


Na koniec przyjrzeliśmy się obrazowi pt.Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem autorstwa Rembrandta.

W interpretacji pomogła nam audycja radiowa z wypowiedzią fachowca:
AUDYCJA RADIOWA

Zadanie dla chętnych 
Poszukaj w serwisie Youtube ciekawego filmu, który, Twoim zdaniem, ilustruje przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Link do filmu wraz z uzasadnieniem (takim porządnym) swojego wyboru prześlij na mój adres mailowy lub poprzez Librusa.

KONIEC I BOMBA, KTO NIE ROBIŁ NOTATEK TEN... TRĄBA (JERYCHOŃSKA) :).