Podobne zadanie czeka na Was już we wtorek podczas kartkówki. Zapraszam do ćwiczeń! Chętnych do dodatkowej pracy czeka nagroda w postaci dobrze napisanej kartkówki i ... premia! :)
Na podstawie fragmentów komiksów zapisz dialog. Wykorzystaj słowa bohaterów. Dodaj komentarze narratora, w których zastosujesz różnorodne słownictwo poznane podczas lekcji (dzięki temu unikniesz powtórzeń). Pamiętaj o poprawnym stosowaniu znaków interpunkcyjnych, szczególnie myślników, kropek, pytajników oraz wykrzykników. Dobrej zabawy :). Na Wasze prace czekam do 28 października. :)
To blog stworzony głównie z myślą o moich uczniach jako "przypominajka" oraz źródło różnorodnych informacji.
niedziela, 16 października 2016
sobota, 1 października 2016
Opis przedmiotu - epilog
Dzisiaj krótko :). Na zakończenie ostatniego wywodu na temat opisu wklejam kartę oceny opisu przedmiotu (pamiątki z wakacji/ podróży). Kryteria oceny są ściśle powiązane z materiałami (stanowiącymi jednocześnie nacobezu), nad którymi pracowali uczniowie, oraz ustaleniami z lekcji (akapit, temat pracy, język, ortografia i interpunkcja). Zwracam uwagę na fakt, że nie używam w karcie sformułowania "kryteria oceny". Myślę, że nie wszystko na raz :).
poniedziałek, 26 września 2016
Przepis na opis. (*Post dla cierpliwych.:))
No to napisaliśmy nasze pierwsze wypracowanie! Każdy polonista, który nie boi się ubrudzić rąk pracą nad językiem uczniowskich dzieł, wie, że łatwo nie było :). Ale nie po to piszę te słowa, aby mi ktoś współczuł, bo w końcu widziały gały,co brały... Jednym słowem trzeba było wziąć byka za rogi i... wzięłam, zresztą nie tylko ja, ale i moje Ananasy (Byłyście dzielne! :)). Świeże efekty leżą jeszcze w teczce, ale z nadzieją patrzę w przyszłość.
Na pierwszy ogień poszedł opis przedmiotu, a dokładniej pamiątki z wakacji. Temat być może stary, ale jary. Rozpoczęliśmy od analizy wzoru - tutaj z pomocą przyszła Nowa Era i jej "Szkoła pisania", jednakże nieco zmodyfikowana przeze mnie. Tekst został naklejony na środku kartki i powielony w formacie A3, żeby zmieściły się notatki.
Może nieco podniosłam poprzeczkę, ale dzięki temu moi uczniowie sami odkryli, jakie elementy powinien zawierać opis przedmiotu. Dorysowaliśmy nawet kilka strzałek, bo uwag było więcej. Później zapowiedziałam dzieciom, że opisy zredagujemy podczas lekcji i rozdałam karty pracy (stworzone na podstawie wniosków z lekcji), które miały pomóc w przygotowaniu się do napisania wypracowania.
Dzisiaj przyniosłam uczniom sprawdzone, ale nieocenione prace. Pierwszą z dwóch lekcji poświęciłam na omówienie opisów. Okazało się, że nie było ucznia, który nie uwzględniłby w swojej pracy wszystkich elementów z karty pracy. Pozostała kwestia języka, chyba najtrudniejsza. Na szczęście ortografia nie wywołała mojej paniki (tutaj po raz kolejny ukłon w stronę Pani Grażyny:)). Przygotowałam kolejną kartę, na której wynotowałam z prac uczniów zdania wymagające korekty. Wspólnie poprawialiśmy je podczas lekcji - uczniowie na papierze, a ja na komputerze (z włączonym rzutnikiem). Taki sposób poprawy wypracowań gorąco polecam także Rodzicom moich Ananasów! Razem szukajcie nowych, ciekawszych rozwiązań językowych. Rzutnik można sobie podarować :).
To fragment jeszcze niewypełnionej karty pracy:
A to już uzupełniona przez nas:
Na tym etapie, sprawdzając prace, wskazałam jeszcze uczniom propozycje poprawy zdań, jednakże będzie się to zdarzało coraz rzadziej.
Wiara w możliwości moich Ananasów popchnęła mnie także do nieśmiałego nazywania rodzajów błędów i tak dzieci świetnie "złapały", że, gdy znajdą na przykład w swojej pracy skrót powt., będzie to oznaczało powtórzenie wyrazów, a szyk - niepoprawne ułożenie ich w zdaniu.
Drugą lekcję w dzisiejszym planie przeznaczyłam na poprawę prac.
No cóż, do odważnych świat należy, jednak mój belferski nos mówi mi, że będzie dobrze... Jak zwykle :).
Na pierwszy ogień poszedł opis przedmiotu, a dokładniej pamiątki z wakacji. Temat być może stary, ale jary. Rozpoczęliśmy od analizy wzoru - tutaj z pomocą przyszła Nowa Era i jej "Szkoła pisania", jednakże nieco zmodyfikowana przeze mnie. Tekst został naklejony na środku kartki i powielony w formacie A3, żeby zmieściły się notatki.
Może nieco podniosłam poprzeczkę, ale dzięki temu moi uczniowie sami odkryli, jakie elementy powinien zawierać opis przedmiotu. Dorysowaliśmy nawet kilka strzałek, bo uwag było więcej. Później zapowiedziałam dzieciom, że opisy zredagujemy podczas lekcji i rozdałam karty pracy (stworzone na podstawie wniosków z lekcji), które miały pomóc w przygotowaniu się do napisania wypracowania.
Dzisiaj przyniosłam uczniom sprawdzone, ale nieocenione prace. Pierwszą z dwóch lekcji poświęciłam na omówienie opisów. Okazało się, że nie było ucznia, który nie uwzględniłby w swojej pracy wszystkich elementów z karty pracy. Pozostała kwestia języka, chyba najtrudniejsza. Na szczęście ortografia nie wywołała mojej paniki (tutaj po raz kolejny ukłon w stronę Pani Grażyny:)). Przygotowałam kolejną kartę, na której wynotowałam z prac uczniów zdania wymagające korekty. Wspólnie poprawialiśmy je podczas lekcji - uczniowie na papierze, a ja na komputerze (z włączonym rzutnikiem). Taki sposób poprawy wypracowań gorąco polecam także Rodzicom moich Ananasów! Razem szukajcie nowych, ciekawszych rozwiązań językowych. Rzutnik można sobie podarować :).
To fragment jeszcze niewypełnionej karty pracy:
A to już uzupełniona przez nas:
Na tym etapie, sprawdzając prace, wskazałam jeszcze uczniom propozycje poprawy zdań, jednakże będzie się to zdarzało coraz rzadziej.
Wiara w możliwości moich Ananasów popchnęła mnie także do nieśmiałego nazywania rodzajów błędów i tak dzieci świetnie "złapały", że, gdy znajdą na przykład w swojej pracy skrót powt., będzie to oznaczało powtórzenie wyrazów, a szyk - niepoprawne ułożenie ich w zdaniu.
Drugą lekcję w dzisiejszym planie przeznaczyłam na poprawę prac.
No cóż, do odważnych świat należy, jednak mój belferski nos mówi mi, że będzie dobrze... Jak zwykle :).
poniedziałek, 19 września 2016
Nowa klasa, nowe lekcje :). Inauguracja z lekturą w tle.
Karolino, obiecałam, więc piszę :).
Nowy rok szkolny oznacza dla mnie objęcie klasy z nowymi Ananasami :). Te starsze szczęśliwie napisały egzamin gimnazjalny (z polskiego najlepiej w historii szkoły!:) i rozpoczęły naukę w liceach oraz technikach.
Jednakże ten post dedykuję moim Czwartoklasistom, którzy obecnie mierzą się z nowymi wyzwaniami, na przykład lekturowymi. Ogromną radość sprawia mi wielki zapał czytelniczy klasy zaszczepiony przez poprzednią wychowawczynię - Panią Grażynę, za co serdecznie dziękuję :).
Moje Drogie Ananasy, zaczynajmy zatem wspólną podróż. Mam nadzieję, że będzie ona pełna wspaniałych przygód, a pierwsza z nich zaprowadzi nas do zaczarowanego świata Pinokia.
Jak przygotować się do omawiania lektury? Pierwsze wskazówki dla Was pojawiły się podczas lekcji o Mikołajku i jego klasie, kiedy poznaliście pojęcie: świat przedstawiony. Schemat, który wtedy omawialiśmy, doskonale posłuży także do pracy nad powieścią Collodiego. Dla przypomnienia schemat dość mocno zmodyfikowany na potrzeby naszej lektury.
RADY NIE OD PARADY
1. Możecie przerysować schemat na dużą kartkę. Zamiast pytań, możecie wpisać własne notatki.
2. Nie trzeba uzupełniać całego schematu, który ma Wam pomóc w uporządkowaniu przemyśleń na temat książki. Na pewno nie przepisujcie całych fragmentów!
3. Schemat może posłużyć jako notatnik. Notatki powinny być jednak krótkie. Zapisujcie przede wszystkim hasła, słowa klucze (imiona bohaterów, cechy wyglądu i charakteru, nazwy miejsc, emocji, które Wam towarzyszą podczas czytania).
4. Jak widzicie, przydadzą się Wam karteczki samoprzylepne (np. takie jak na zdjęciu), żeby zaznaczać najważniejsze fragmenty lektury.
POWODZENIA! MIŁEJ LEKTURY!
PS Schemat wychodzi z ramki, ale dzięki temu jest widoczny :).
Nowy rok szkolny oznacza dla mnie objęcie klasy z nowymi Ananasami :). Te starsze szczęśliwie napisały egzamin gimnazjalny (z polskiego najlepiej w historii szkoły!:) i rozpoczęły naukę w liceach oraz technikach.
Jednakże ten post dedykuję moim Czwartoklasistom, którzy obecnie mierzą się z nowymi wyzwaniami, na przykład lekturowymi. Ogromną radość sprawia mi wielki zapał czytelniczy klasy zaszczepiony przez poprzednią wychowawczynię - Panią Grażynę, za co serdecznie dziękuję :).
Moje Drogie Ananasy, zaczynajmy zatem wspólną podróż. Mam nadzieję, że będzie ona pełna wspaniałych przygód, a pierwsza z nich zaprowadzi nas do zaczarowanego świata Pinokia.
Jak przygotować się do omawiania lektury? Pierwsze wskazówki dla Was pojawiły się podczas lekcji o Mikołajku i jego klasie, kiedy poznaliście pojęcie: świat przedstawiony. Schemat, który wtedy omawialiśmy, doskonale posłuży także do pracy nad powieścią Collodiego. Dla przypomnienia schemat dość mocno zmodyfikowany na potrzeby naszej lektury.
1. Możecie przerysować schemat na dużą kartkę. Zamiast pytań, możecie wpisać własne notatki.
2. Nie trzeba uzupełniać całego schematu, który ma Wam pomóc w uporządkowaniu przemyśleń na temat książki. Na pewno nie przepisujcie całych fragmentów!
3. Schemat może posłużyć jako notatnik. Notatki powinny być jednak krótkie. Zapisujcie przede wszystkim hasła, słowa klucze (imiona bohaterów, cechy wyglądu i charakteru, nazwy miejsc, emocji, które Wam towarzyszą podczas czytania).
4. Jak widzicie, przydadzą się Wam karteczki samoprzylepne (np. takie jak na zdjęciu), żeby zaznaczać najważniejsze fragmenty lektury.
POWODZENIA! MIŁEJ LEKTURY!
PS Schemat wychodzi z ramki, ale dzięki temu jest widoczny :).
wtorek, 5 kwietnia 2016
Kobieta z kainowym znamieniem!
Czego dotyczy dramat Juliusza Słowackiego?
Wklejam obiecany link do streszczenia "Balladyny".
BALLADYNA
Pytania dla dociekliwych:
Poniżej wklejam ilustrację. Dlaczego? Kogo przedstawia? Skąd się wzięła?
I w ogóle - o co biega? :)
Wklejam obiecany link do streszczenia "Balladyny".
BALLADYNA
Pytania dla dociekliwych:
- Skąd wziął się temat posta?
- Jakie jest znaczenie tytułu utworu J.Słowackiego?
- Co wspólnego ma dramat pt."Balladyna" z "Ostatnim życzeniem" A.Sapkowskiego? Z jakimi innymi tekstami poznanymi na lekcjach kojarzy się Wam historia o siostrach?
- Jakie motywy pojawiają się w "Balladynie"?
Poniżej wklejam ilustrację. Dlaczego? Kogo przedstawia? Skąd się wzięła?
I w ogóle - o co biega? :)
czwartek, 10 marca 2016
"Tylko miłość stara wariatka"
Sporo działo się podczas dzisiejszej lekcji... Jest nadzieja :). Niemniej chyba warto przypomnieć i uporządkować.
Temat lekcji (i postu) zaczerpnęliśmy z wiersza pt. Miłość ks. Jana Twardowskiego:
W interpretacji pomogła nam audycja radiowa z wypowiedzią fachowca:
AUDYCJA RADIOWA
Zadanie dla chętnych
Poszukaj w serwisie Youtube ciekawego filmu, który, Twoim zdaniem, ilustruje przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Link do filmu wraz z uzasadnieniem (takim porządnym) swojego wyboru prześlij na mój adres mailowy lub poprzez Librusa.
Temat lekcji (i postu) zaczerpnęliśmy z wiersza pt. Miłość ks. Jana Twardowskiego:
Miłość
![]() | |
| To oczywiście portret autora :) |
świat zmaglowany
polityka pudło
dom już nie tamten
inna brama
nie wierzący na roratach w kościele
tylko miłość
wariatka ta sama
Film na temat eksperymentu, który stał się wyjściem naszych rozważań.
Na pobudzenie wyobraźni filmik pokazujący drogę z Jerozolimy do Jerycha
oraz prezentacja
Wreszcie sedno sprawy, czyli przypowieść o miłosiernym Samarytaninie w wykonaniu niezapomnianego Krzysztofa Kolbergera:
Interpretacja i analiza okazały się bardzo łatwe. Przypomnienie wiadomości o przypowieści i jej budowie znajdziecie tutaj: PRZYPOWIEŚĆ - LEKCJA INTERAKTYWNA - SCHOLARIS
Z cechami przypowieści zestawiliśmy cechy innych, znanych Wam już gatunków:
BAJKI, BAŚNI, LEGENDY oraz MITU.
Wzbogaciliście swoje słownictwo o dwa związki frazeologiczne: trąby jerychońskie oraz miłosierny samarytanin (dlaczego napisałam małą literą?), a niektórzy wykazali się nawet sprawnością z posługiwaniu się słownikiem frazeologicznym. Dowiedzieliście się, że słowa miłosierny może mieć różne znaczenia.
Zainteresowanych poszerzeniem swoich horyzontów oraz zbioru punktów dodatkowych zapraszam do obejrzenia programu ks. Mariusza Rosika (obydwie części poniżej):
Na koniec przyjrzeliśmy się obrazowi pt.Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem autorstwa Rembrandta.
AUDYCJA RADIOWA
Zadanie dla chętnych
Poszukaj w serwisie Youtube ciekawego filmu, który, Twoim zdaniem, ilustruje przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Link do filmu wraz z uzasadnieniem (takim porządnym) swojego wyboru prześlij na mój adres mailowy lub poprzez Librusa.
KONIEC I BOMBA, KTO NIE ROBIŁ NOTATEK TEN... TRĄBA (JERYCHOŃSKA) :).
wtorek, 1 marca 2016
Lektura na horyzoncie
Przed Wami kolejna lektura - "Ostatnie życzenie" Andrzeja Sapkowskiego.
Nasze dyskusje będą zmierzały do odpowiedzi na pytanie, dlaczego saga o wiedźminie Geralcie jest tak poczytna.
Temat naszych rozważań: "Andrzeja Sapkowskiego pomysł na powieść". Czytając książkę, szukajcie więc wszystkiego, co dla Was ciekawe, ekscytujące, wpadające w pamięć, wywołujące emocje, a także tego, co znajome :).
Może warto także zapoznać się z serialem lub filmem pełnometrażowym pt. "Wiedźmin"? Oczywiście wszelka, zauważalna aktywność jak zwykle nie pozostanie niezauważona :).
www.tumblr.com
www.tumblr.com
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















