środa, 21 marca 2012

Gramatyka, co z głowy nie umyka!

Ponieważ części z Was nie było na ostatnich, ważnych lekcjach, w tym poście zamieszczam najważniejsze informacje dotyczące zagadnień z gramatyki.
  1. Rozróżnialiśmy części mowy (rzeczownik, czasownik, przymiotnik, przysłówek, liczebnik) od części zdania (podmiot i orzeczenie).
  2. Rozmawialiśmy o tym, że części zdania pełnią w zdaniu różne funkcje (mają różne zawody). Np. rzeczownik "pracuje" w zdaniu między innymi jako podmiot, a czasownik jako orzeczenie.
  3. PODMIOT I ORZECZENIE to główne części zdania.
  4. Orzeczenie w zdzaniu to czasownik w fromie osobowej.
  5. Podmiot to wykonawca czynności.
(kto?) Marek (podmiot) (co robi?) śpi (orzeczenie).
   
     6. Wróćcie pamięcią do lekcji z p.Olą, kiedy przedstawialiście zdania za pomocą drzewek. Taki zabieg  nazywa się rozbiorem logicznym zdania. Odczytujemy wtedy, jakie są związki pomiędzy wyrazami wchodzącymi w skład zdania.
     7. Jeżeli naywamy części mowy występujące w zdaniu oraz określamy ich fromę gramatyczną (np. osobę, liczbę, rodzaj, itd.), mówimy, że dokonujemy rozbioru gramatycznego zdania.
     8. Poznalismy też pojęcie zdania pojedynczegi i złożonego.
     9. Zdanie pojedyncze to takie, które zawiera jedno orzeczenie.
   10. Zdanie złożone to takie, które zawiera dwa orzeczenia lub więcej. 

Dziennik

Zgodnie z obietnicą, choć nieco spóźniona, przypominam Wam o najważniejszych wymaganiach dotyczących wpracowania. Mam na mysli, oczywiście, dziennik.
  1. Tematem pracy jest kartka z dziennika (konieczny zapis daty - 1p.) Dzikiej Mrówki lub Jego Brata - narracja prowadzona w 1 osobie (1p.).
  2. Na lekcji rozmawialiśmy także o tym, że inaczej pisałby dziennik Marek (chłopak bardzo żywiołowy), a inaczej - Jarek - człowiek powolny, flegmatyk (za podkreślenie tego za pomocą języka - była o tym mowa podczas zajęć dodatkowy 1 punkt, bo to trudne).
  3. Opisujecie dzień, w którym chłopcy wrócili do szkoły po rejsie - spóźnieni zresztą o parę dni. Chociaż szczególną uwagę zwracacie na to, co się działo w szkole, przedstawiacie wydarzenia całego dnia (za to 1p.).
  4. Pamiętajcie, że jednym z kryteriów oceniania jest stopień wykorzystania wiedzy o chłopcach i ich rodzinie z książki (3p. - ponieważ chciałabym sprawdzić, jak dobrze, i czy w w ogóle, znacie książkę i czy czytaliście ze zrozumieniem).
  5. Ocenie podlega też Wasza pomysłowość i kreatywność w wymyślaniu własnego zakończenia powieści. (2p.)
  6. W pracy powinny się znaleźć akapity - dla każdej części dnia chociaż po jednym (2p.).
  7. Pamiętajcie o poprawności językowej (max 3 błędy, 3p.), ortograficznej (max 2 błędy, 2p.) i interpunkcyjnej - max 3 bł. (1p.).
  8. Objętość pracy minium strona A4 - w tym jedna linijka na imię i nazwisko, jedna na temat pracy, jedna na datę - bez innych wolnych linijek. WYpełniamy kartkę do końca. Jeżeli ktoś stawia duże litery objętość pracy podwójna. Mam nadzieję, że te wymagania są jasne. Jeżeli objętość pracy będzie mniejsza, niż o to prosiłam, nie przyznajemy punktów za język, ortografię i interpunkcję.
  9. Estetyka pracy: kartka A4 w kratkę lub linie, czytelne i staranne pismo, marginesy (2p.). 
Jak zwykle zapraszam z brudnopisami pracy.
A z okazji pierwszego dnia wiosny i w związku z małym spóźnienniem w podaniu bardzo szczegółowych kryteriów (mniej szczegółowe omawialiśmy drobiazgowo na lekcji) przesuwam termin oddania prac na wtorek - 27.03.2012r.

Na zakończenie mała niespodzianka. Pamiętacie zakończenie powieści? Dyskutowaliśmy o spóźnieniu chłopców na rozpoczęcie roku szkolnego. W książce czytamy:

Ostatni dzień rejsu, jak na złość, wstał pochmurny i dżdżysty, mimo że był to przecież dopiero koniec sierpnia i że według kalendarza powinno jeszcze w najlepsze panować lato w tych szerokościach geograficznych.

Opowiadałam Wam, że w kolejnych częściach książek o przygodach bliźniaków znajdziecie informację, iż chłopcy spóźnili się na rozpoczęcie roku szkolnego, które nawet w latach 70 miało miejsce 1 września. W powyższym fragmencie jest mowa o tym, że chłopcy wracają do domu jeszcze w sierpniu, zatem powinni zdążyć do szkoły. Przeczytajcie jednak fragment kolejnej części powieści - "Dzika Mrówka pod żaglami":

Dzika Mrówka otworzył oczy. Z przyzwyczajenia spojrzał w prawo, tam, gdzie przez ostatnie dwa miesiące widział okrągły iluminator okrętowej kabiny, w której odbywał wraz z bratem bliźniakiem podróż „do serca czarnej Afryki” - jak w myślach nazywał swój rejs na statku.
Okrągły iluminator jednak, zwany na statku „bulajem”, znikł gdzieś, a na jego miejscu znalazł się pęknięty kij hokejowy z wypisanym czarnym tuszem wynikiem jakiegoś sławnego meczu i datą tego epokowego wydarzenia.
- Ojej... - wyrwało się na pół śpiącemu Markowi.
- Skończyły się wakacje - jęknął z niekłamanym żalem. - Tak było fajnie, a teraz... Prawda, Jarek?
Jego Brat nie potwierdził jednak smutnych rozważań Dzikiej Mrówki, spał bowiem smacznie dalej, a jedynym widomym efektem maminego budzenia było szczelne przykrycie głowy kołdrą.
- Dlaczego nie wstajecie? Przecież idziecie obaj do szkoły. - Mama spojrzała znowu na chłopców. Włączyła radio i z głośnika doleciał głos jednego z braci Damięckich śpiewającego na raźną melodię: „Żeby do szkoły nareszcie można było iść, żeby do szkoły...”
- Mamo - jęknął Dzika Mrówka nurkując pod kołdrę - miej litość. Od samego rana tak nas torturować... A może by jeszcze dzisiaj nie iść do szkoły? Przypłynęliśmy dopiero wczoraj, to chyba należy się nam choć z jeden dzień na rozpakowanie rzeczy.
- Jakie znów rozpakowanie? - zdziwiła się mama. - Przecież wczoraj sama rozpakowałam wasze rzeczy. I już namoczyłam, bo wszystko takie brudne i zapuszczone. Czy na statku w ogóle nie prali bielizny?
- Praliśmy. Sami - z dumą odezwał się Dzika Mrówka.
- Widać, że sami... Teraz nie wiem, czy dopiorę. Wstawajcie, bo i tak spóźniliście się przez ten rejs na rozpoczęcie roku szkolnego. Prawie cały tydzień.

Ze słów mamy wynika, że chłopcy jednak wrócili później. Zatem o co chodzi? Czyżby niekonsekwencja autora? Tego się chyba nie dowiemy :), chyba że znajdziecie adres emailowy pana Perepeczki i zapytacie go o to :).
POZDROWIONKA!!


środa, 14 marca 2012

Marynarski wątek

Dawno mnie tutaj nie było, ale mamy remis, bo Wy wybyliście na tydzień :).

Podejmując marynarski wątek, przypominam wszystkim o zadaniu domowym na piątek, które polega na poszukiwaniu informacji o tym, jak zostać marynarzem. Przypominam, że mieliście sprawdzić dane dotyczącyh różnych szkół morskich (jednego liceum i jednej szkoły wyższej). Możecie poszukać też dodatkowo wiadomości o zawodzie marynarza, np. tutaj: http://marynarz.webd.pl/ (to strona bardzo obfita w różnego rodzaju informacje). Chciałabym, żebyście się zastanowili nad dobrymi i złymi stronami tego zawodu (będziemy dyskutować).

Na poniedziałek prosiłam o wynotowanie z książki kilku lub kilkunastu (dla ambitnych) pojęć związanych ze statkiem (bez wyjaśniania ich znaczenia) (np. maszt, burta, itp.). Jeżeli ktoś chciałby, może dodatkowo przygotować pojęcia spoza książki, ale wtedy z wyjaśnieniem, ewentualnie rysunkami.

Ahoj, załogo!

poniedziałek, 6 lutego 2012

NaCoBeZu do sprawdzianu z mitologii

Witam w drugim tygodniu ferii. Ze względu na małe problemy z komputerem dopiero teraz zamieszczam na blogu zagadnienia do sprawdzianu (aczkolwiek dla tych, którzy uważnie śledzili lekcje, zagadnienia te nie będą zaskoczeniem). Gotowi? Zatem do boju:

1. Ogólna znajomość treści nastepujących mitów (jak już wspomniałam, nie zapytam o kolor skarpetek Zeusa, ale o atrybut tego boga):
  • powstanie świata (omawialiśmy je, słuchając fragmentów "Mitologii" J.Parandowskiego - TUTAJ), a co za tym idzie, drzewo genealogiczne bogów greckich - notatka w zeszycie)
  • jak,wg starożytnych Greków, powstały pory roku? - mit o Demeter i Korze oraz Hadesie
  • dobroczyńca ludzkości - Prometeusz
  • Hades - mitologiczny świat podziemny
  • mit o Dedalu i Ikarze
  • mit o Tezeuszu i Minotaurze
  • ulubieniec bogów - Syzyf
  • tułaczka Odyseusza
  • mit o herosie Herkulesie
2. Czytanie ze zrozumieniem fragmentów mitów oraz tekstów popularnonaukowych o mitologii greckiej, a także umiejętność układania wydarzeń z uwzględnieniem ich chronologii.
3. Umiejętność wypowiadania się na temat przeczytanych tekstów oraz uzasadniania własnego zdania.
4. Umiejętność napisania: dialogu, zaproszenia, ogłoszenia, wywiadu, notatki encyklopedycznej z uwzględnieniem charakterystycznych elementów wymienionych form wypowiedzi.
5. Umiejętność wskazania w wierszu podmiotu lirycznego oraz adresata utworu.
6. Wskazywanie w tekście przenośni, porównania i epitetu.
7. Znajomość związków frazeologicznych i pojęć mających źródło w mitologii greckiej, wskazywanie mitu, z którego pochodzą i umiejętność budowania zdań z poznanymi związkami. chaos, róg obfitości, postawa prometejska, syzyfowa praca, nić Ariadny, koń trojański, stajnia Augiasza, pięta Achillesa, między Scyllą a Charybdą, ikarowe loty

Chętni mogą już poćwiczyć przed sprawdzianem, wykonując odpowiednie zadania z podręcznika (Kropka nad i..., s. 82 - 86, z pominięciem ćwiczeń z gramatyki).

niedziela, 22 stycznia 2012

Herkules

Powoli żegnamy sie z mitologią. Jutro ostatni temat: Herkules. W dziale "Tutaj warto zajrzeć" umieściłam link do strony, która pomoże Wam w wykonaniu zadania zdomowego z zajęć o wyżej wymienionym herosie. Poniżej jedna z najbardziej znanych rzeźb przedstawiająca Herkulesa.

Myślę, że od razu mogę umieścić tutaj informację o zadaniu dodatkowym: zeszyt ćwiczeń klasa 5, cz. 1, s. 47, ćw. 67.

środa, 4 stycznia 2012

Koniec semestru tuż, tuż...

Kochani, czas leci i nie odkryłam raczej Ameryki tym stwierdzeniem.
W pierwszym semestrze przed Wami jeszcze (że tak napiszę wierszem :):) poprawa wypracowania klasowego, recytacja i poprawa mitu.

1. Przypominam, że poprawę wypracowania piszecie w poniedziałek. Otrzymacie pierwszą wersję Waszej pracy i napiszecie drugą, poprawioną zgodnie z moimi wskazówkami.

2. Nie zostawiajcie nauki utworów do recytacji na ostatnią chwilę, tym bardziej, że wiecie o niej od września. Przygotowując się do recytacji, pamiętajcie o zwróceniu uwagi na środki przestankowe znajdujące się w utworze. Wczujcie się w rolę osób wypowiadających się w wierszach. Jeśli tekst jest zabawny, sprawcie, żeby widzowie się śmiali, a jeśli jest smutny - żeby się wzruszyli. Zresztą posłuchajcie.





A to fragment prozy także w wykonaniu jednego z moich najbardziej ulubionych aktorów - Piotra Fronczewskiego.




3. Mit. Przypominam, że przedłużyłam termin oddania prac. Oznacza to, że macie wystarczająco czasu, żeby pokazać mi brudnopis.

Powodzenia na ostatnich metrach do mety!

poniedziałek, 26 grudnia 2011

Życzenia

Wszystkim moim Ananasom i ich Rodzinom jeszcze raz przesyłam świąteczne serdeczności i życzę szczęśliwego Nowego Roku!